Pokazywanie postów oznaczonych etykietą harmonijka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą harmonijka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2009

Sroczka-białoboczka

Ilustracje: S. Pynina
Autor: -
Tytuł: Sroczka-białoboczka. Komi-piermiacka piosenka ludowa.
Wydane: Małysz, Moskwa, ZSRR, 1987.
Wydanie I [?]





Sroczkę po prostu kocham i tyle tylko mam na jej temat do powiedzenia, że cietrzew z koszem malin jest dla mnie w zupełności wystarczający jako powód do życia.

wtorek, 1 września 2009

Wczesnym rankiem, skoro świt


Ilustracje: L. Majorowa
Autor : -
Tytuł : Wczesnym rankiem, skoro świt... Rosyjskie piosenki ludowe
Wydane : Wydawnictwo "Małysz", Moskwa, ZSRR, 1977



Na pytanie czy estetyka Wczesnym rankiem... to akurat to, co lubię najbardziej, odpowiadam szczerze - nie. Powiem nawet więcej - na pierwszy rzut oka książka w ogóle mi się nie podoba. A jednak nie mogłam nie kupić. Żywię olbrzymią (to drogo wychodzi), niczym nie usprawiedliwioną słabość do książek wydawanych w ZSRR. A to jest dodatkowo harmoszka, harmonijka, pop-up. Czy można sobie odmówić turkusowego pop-up'a? Z ruchomymi elementami? No oczywiście, że nie.
Książka jest wiązanką piosenek ludowych, w których czas płynie - co zupełnie naturalne - od świtu do zmierzchu, od piania koguta do usypiania dzieci. W międzyczasie jest mycie, gimnastyka, gra na harmonii, prowadzenie krów na pastwisko i inne sielskie atrakcje.

Warto dodać, że jest to jedna z niewielu książek, w której kąpany chłopiec wkłada rękę pod spódnicę siostry-piastunki; niezamierzonej erotyki związanej z ruchomością obrazków jest zresztą więcej.